poniedziałek, 6 września 2010

Jakis tam kolejny Dzien

Przebukowalem Bilet i wracam wczesniej. W glowie kolacze ze oddalem Nosorozce za Szkole, ale chyba nie da rady inaczej. Czy napewno dobrze zrobilem? Nie chcialbym sobie wakacji mieszac z wiezieniem i nie chcialbym myslec 1.10 o tym jak w mojej nowej szkole wszystko gotuje sie od nowych przezyc a ja siedze tutaj i wypoczywam. Bezsenosci trzeba bylo polozyc kres no i w koncu zmienilem lot na 27.09. Kinga nie chce ze mna jechac spowrotem i szanuje to.  Inne marzenia i priorytety ale bede o nia sie martwil. Na szczescie rozstajemy sie tuz przed Nepalem a tam wydaje sie, ze bedzie jej latwiej i mniej napastliwie.

Udaipur Udaipur. Najlepsze co do tej pory nas spotkalo.  Urodziny Kriszny (co za wies :-P), festiwal z przebierancami, podrygiwaczami, udawaczami break dance, 7letnimi dziewczynkami tanczacymi jakies religijne tance i poprostu Festyn jakich malo. Krzyki oklaski gwizdy, typowe dla Hinduskow. Kocham ich za to jak potrafia sie bawic w swoim brudku i syfiku z usmiechami nie do zapomnienia :-P Potem narkotyzujace Bhang Lassi, ktore z recenzji mialo nas wprowadzic w stan "little dizzy"a okazalo sie ze bylo tak wypchane trawa ze przez 2 dni gibalismy sie i fazowalismy, opowiadajac sobie kosmiczne rzeczy i niemogac naprawde myslec o niczym "normalnym". Niezapomniane i Niepolecane :-P Moze troszke :-P

Dzis wycieczka dookola Udaipuru na Skuterze, Bylo niesamowicie do malego wypadku... Drogi sa tutaj zapchane pojazdami jezdzacymi jak wariaci i chyba mi sie udzielilo :-P Wpadlismy w poslizg na zuzlu probujac zachamowac przed jakims idiota i wpadlismy w bloto. Wiecej stresu niz strat, bo ja mam 2 zadrapanka na dloni a kinga na kolanie ale zawsze niesmaczek na koncu njezyczka, mozna bylo tego uniknac i miec perfekcyjny dzien.  Nigdy nie jest tak Idealnie jak trzeba.

Jeszcze moze o Indiach. To tak dziwny dziwny dziwny kraj.

Dawno nie bylo rad wiec rada No12 to zanim wyslesz paczke do Polski z Indii, zorientuj sie ile bedzie kosztowac. Moze sie okazac ze kosztuje np polowe tego co w jej wnetrzu jak to dzis udalo nam sie zrobic :-D Nie ma sie co martwic bo w domku bedziemy miec 12.43 kg Hinduskich ubranek a w sumie bylo najtaniej na ziemi :-P

Jakby ktos kiedys jechal do Indii, niech nie wazy sie ominac Udaipuru, Mozna to potraktowac jako rada No13. KRECILI TU JAMES BOND:OCTOPUSSY!!!  No i w kazdym jednym hotelu, restauracji, o 19:00 puszczaja codziennie pana Bonda :-D My tez sie zalapalismy i faktycznie widzielismy niektore zeczy z Filmu :-D Oczywiscie w rzeczywistosci Krokodyle nie plywaja tak blisko malp i tygrysow tu w Indiach (:-D) ale z przymrozeniem oka zgadzalo sie kilka rzeczy.

Ciesze sie ze tu jestem najbardziej. Polecam kazdemu kto ma ochote sobie spojzec w oczy :-P Tutaj najlepiej sie mysli o sobie. Ale kiepsko sie spi. Wiec jak kto lubi.

4 komentarze:

  1. "Jakiś tam kolejny dzień", tak jak poprzednie, miał zagrażający zdrowiu epizod. Myślę, że te wzbudzające emocje przygody pozwolą wam zapamiętać Indie na zawsze. Jestem ciekawa jak żyją tam kobiety...
    Pozdrawiam Kingę i Ciebie Bartusiu, pa pa.
    Ciocia Monika

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja dziś byłam w teatrze, a teatr zamknął przede swoje wrota!
    a wiesz, że mój ulubiony tutejszy aktor jest gejem? (yhm, skoro to MÓJ ulubiony aktor to musiało tak przecież być)
    o, i oglądałam dzisiaj "kosmos". ah, co za dzień!
    nudzi mi się. idę coś porobić.

    OdpowiedzUsuń
  3. lekkie dizzy powiadasz :) dobrze że nic wam sie nie stało :) a co do jeżdżenia na skuterze to z twoim stylem jazdy tamtejszy styl musi byc spoko :) pewnie wszyscy tam wożą śledzie zamiast ludzi :)
    Zapisałam się dzisiaj na prawko zacznę za 2 tygodnie :)
    W sobote jadę na 1 zawody z Ekiem trzymaj kciuki żebym się nie zabiła(jadę w kamielce kulo odpornej ):)
    Zrobilam impreze dla klasy :) i bylo super .Nic sie nie popsulo , nawet jedna szklanka sie nie zbila . Tylko ja narobilam balaganu przy sprzataniu zbilam piwo w kuchni .
    Słyszałeś już że dziadek i Malgosia biorą slub ??
    Moja klasa okazała sie fajniejsza niz myslalam choc poziom matmy jest tragiczny mam 3 ray szybsze tempo niz oni :) zrobiłam wszystkie zadania z dzialu ktory przerabiamy a oni sa w polowie wiec szie teraz nudze:P
    Dawno nie pisales !! nie miales dostemu do internetu ??
    Pozdrawiam WAS :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*
    OLa

    OdpowiedzUsuń